wtorek, 20 listopada 2012

Ja Ty Wy My

-Hahahaha doigrałaś się.-zaczął sie nabijać Uchiha
-No rzesz kurwa, to przez ciebie!!!-wydarła się Haruno próbując sie wydostać z wiadra chłopak widząc jej nie udane próby podszedł do niej po czym podając rękę pomógł wstać dziewczynie która zwinnym ruchem... 
złapała pędzlem po czym chlusła farbą na klatkę piersiową bruneta.
-Sakura czy ja mam cie do jasnej cholery....-chłopak przerwał na chwile po czym uśmiechnął sie do już stojącej różowowłosej.-No chodź ty wiesz jak ja cie kocham.-powiedział po czym objął dziewczynę która wydała z siebie jek oburzenia.
-Jak już jestem i tak cała z farby to co mi szkodzi.-powiedziała młoda Haruno po czym wtuliła sie w uśmiechniętego bruneta.
-Sakura?
-Hmmm?
-...- chłopak nic jej nie odpowiedział tylko popatrzał w jej zamglone oczy po czym zaczął zbliżać jej twarz do swojej ich usta były coraz bliżej siebie dziewczyna zamknęła oczy by po chwili poczuć wilgotne usta na swoich. Chłopak początkowo muskał usta delikatnie jakby nie pewnie gdy przez dłuższa chwile dziewczyna oddawała pocałunki, karooki pogłębił je na co dziewczyna obejmując go   rekami w okół szyj jedną ręka przyciągnęła go bliżej  a druga zaczęła przeczesywać jego włosy.
-Sasuke...-mruknęła miedzy pocałunkami.
-Hmm-mruknął niezadowolony odrywając sie od dziewczyny
-To nie powinno sie wydarzyć my nie powinn...-lecz dziewczyna nie dokończyła gdyż chłopak ponownie wpił sie w jej usta.
-Spróbujmy, daj mi jedną szanse jestem inny obiecuje Ci.
-Sasuke...-mrukneała ponownie wtulając sie- ja nie wiem czy pownniśmy.
-Sakura prosze spróbujmy.-Powiedział wpatrując sie w oczy Sakury.Po chwili dziewczyna uśmiechneła sie po czym stają na palcah musnela usta bruneta.
-UCHIHA CO TU SIE DZIEJE !!!!-warknął Pain wchodząc do pokoju.
-Zostawić was tylko samych na 5 min a cały klub jest rozpierdolony na dodatek całujesz sie z omją siostra !!! Jak ja cie kuRwa dorwę to ci nogi z dupy powyrywam ksieciuniu!!!- prowadził dalej swój monolog rudowłosy krocząc coraz bliżej zdezorientowaniej pary.
-P-pain.-Jęknęła sakura wychodząc przed Sasuke  i kracząc prost na brata.-Pain prosze uspokój sie to nie tak.
-A jak?!?!?-warknął piwnooki.
-No bo my... Pain ja.
-No wysłów sie do cholery!-Warknął szarpiąc różowowłosą  a gdy po chwili zorientował sie co robi natychmiast pościł różowowłosą z zamiarem przytulenia jednak ta szybko wybiegła z pomieszczenia.
-I co zrobiłeś !!!?
-Ja...-ale chłopaka już nie było tak samo jak zielonnoka wybieg przez jedne z drzwi.

***
-Sakura czekaj!! Sakura!!!...-krzyczał goniąc nastolatke. Przez dłuższy moment dziewczyna biegła mijając przechodnią samochody rowery i rózne momenty. Gdy wbiegli do wszechstronnego parku chłopak zawołał dziewczynę jeszcze raz tyle że dwa razy głośniej.
-Sakura!!- krzyknął ponownie w pewnej chwili dziewczyna sie zatrzymała jednakże nie odwróciła sie  stała wpatrzona w jeden punkt. Chłopak nieco zwolnił a  gdy stał już na tyle blisko by ją dosięgnąć  Objął ją kładąc głowę na ramieniu,
-Sa..Sa..Sasu...ke-wyjąkała dziewczyna odwracając sie przodem do chłopaka, który tylko czekają na ta chwile przytulił i głaskając po głowie zaczął kierować sie w strone starego drzewa wiśni.Gdy doszli do wyznaczonego miejsca chłopak podniósł dziewczynę  by po chwili z nią usiąść pod drzewem  na co ta wtuliła sie mocno w jego klatkę piersiową nadal cicho szlochając.
-Cii sakura już wszystko dobrze on nie chciał.-rzekł chłopak nadal tuląc do siebie rózowowłosą
-Sasuke-kun idedzmy do domu.-powiedziała zapłakana zielonooka. Nadal tuląc sie do torsu mezczyzny
-Dobrze, chodzmy juz. Powiedział a gdy dziewczyna wraz z nim staneła na równe nogi. Skierowali sie na parking gdzie pozostawili swój pojadz

1 komentarz:

  1. wow tylko tyle moge powiedzieć juz nie moge się doczekac następnej

    OdpowiedzUsuń